Niedzielny konkurs indywidualny w Lahti zakończył się niecodzienną sytuacją. Na najwyższym stopniu podium stanął, nie jeden, a dwóch zawodników. Był to dopiero dwunasty taki przypadek w ponad 32-letniej historii Pucharu Świata skoczków. Jak się okazuje wielokrotnie zwycięstwa "dzielili" też biało-czerwoni.